„Kiosk", czyli składanie burgerów straszne jak nigdy wcześniej
- DNA Gracza

- 21 cze
- 2 minut(y) czytania
▬▬▬▬▬▬▬▬▬▬▬▬▬▬▬▬▬▬▬▬▬▬▬▬▬▬▬▬▬▬▬▬▬▬▬▬▬▬▬▬▬
Wstęp
▬▬▬▬▬▬▬▬▬▬▬▬▬▬▬▬▬▬▬▬▬▬▬▬▬▬▬▬▬▬▬▬▬▬▬▬▬▬▬▬▬
Kiosk to bardzo krótki horror, który oferuje fabularną zabawę przez około godzinę. Naszym zadaniem jest obsługa klientów na nocnej zmianie w barze szybkiej obsługi, ale także paranoiczne poznawanie historii tego lokalu. Powiedziałbym nawet, że samo przygotowywanie posiłków jest tutaj tak naprawdę tylko tłem.
▬▬▬▬▬▬▬▬▬▬▬▬▬▬▬▬▬▬▬▬▬▬▬▬▬▬▬▬▬▬▬▬▬▬▬▬▬▬▬▬▬
Zawartość gry
▬▬▬▬▬▬▬▬▬▬▬▬▬▬▬▬▬▬▬▬▬▬▬▬▬▬▬▬▬▬▬▬▬▬▬▬▬▬▬▬▬
Gra oferuje bardzo dużo mechanik jak na tak mały tytuł. Do dyspozycji mamy chociażby:
rzucanie nożami i produktami,
palenie składników na piecu,
gnicie mięsa czy jajek,
oblewanie otoczenia keczupem i musztardą,
rozbijanie butelek piwa,
smażenie nuggetsów
czy w pełni dowolne mazanie pisakiem po tablicy.
Jeśli dodać do tego wciągającą i przyjemną fizykę przedmiotów, dostajemy mnóstwo drobnych i zabawnych zajęć. I tak, rzucanie jajkami przez cały kiosk albo odpakowywanie paczki burgerów za pomocą fruwającego noża to naprawdę atrakcyjna mechanika.
▬▬▬▬▬▬▬▬▬▬▬▬▬▬▬▬▬▬▬▬▬▬▬▬▬▬▬▬▬▬▬▬▬▬▬▬▬▬▬▬▬
Fabuła
▬▬▬▬▬▬▬▬▬▬▬▬▬▬▬▬▬▬▬▬▬▬▬▬▬▬▬▬▬▬▬▬▬▬▬▬▬▬▬▬▬
Fabułę poznajemy głównie środowiskowo. Czytamy notatki na ścianach, słuchamy klientów, pomagamy policjantowi w śledztwie i wysłuchujemy telefonicznie kierownika. Tutaj, niestety, moim zdaniem dochodzi do największej bolączki gry, mianowicie zakończenia. Osobiście się zawiodłem, bo o ile nie było to jakoś przesadnie przewidywalne, grę kończymy w sposób nieadekwatny do liczby mechanik czy szczegółów fabularnych. Nadmienię tutaj, że każda postać niezależna w jakiś sposób się wyróżnia. Są one unikatowe i ciekawe, a przede wszystkim opisują fabułę na różne sposoby, przez co zapoznawanie się z nimi jest przyjemne.
▬▬▬▬▬▬▬▬▬▬▬▬▬▬▬▬▬▬▬▬▬▬▬▬▬▬▬▬▬▬▬▬▬▬▬▬▬▬▬▬▬
Tryby
▬▬▬▬▬▬▬▬▬▬▬▬▬▬▬▬▬▬▬▬▬▬▬▬▬▬▬▬▬▬▬▬▬▬▬▬▬▬▬▬▬
Gierka oferuje także dwa dodatkowe tryby: Relaks i Endless, czyli taki, w którym prześcigujemy się czasowo z innymi graczami. Jest to z pewnością drobny, ale fajny dodatek, który na swój sposób wydłuża rozgrywkę dla sympatyków, ale i buduje siłę w naprawdę dobrze wykombinowanych mechanikach, które chce się testować i praktykować.
▬▬▬▬▬▬▬▬▬▬▬▬▬▬▬▬▬▬▬▬▬▬▬▬▬▬▬▬▬▬▬▬▬▬▬▬▬▬▬▬▬
Osiągnięcia
▬▬▬▬▬▬▬▬▬▬▬▬▬▬▬▬▬▬▬▬▬▬▬▬▬▬▬▬▬▬▬▬▬▬▬▬▬▬▬▬▬
Kwestia osiągnięć również jest przystępna. Nie ma tu żadnych ukrytych czy wymagających trofeów. Te najtrudniejsze wymagają tak naprawdę powtórzenia pewnych mechanik wielokrotnie, na co są odpowiednie sposoby.
▬▬▬▬▬▬▬▬▬▬▬▬▬▬▬▬▬▬▬▬▬▬▬▬▬▬▬▬▬▬▬▬▬▬▬▬▬▬▬▬▬
Podsumowanie
▬▬▬▬▬▬▬▬▬▬▬▬▬▬▬▬▬▬▬▬▬▬▬▬▬▬▬▬▬▬▬▬▬▬▬▬▬▬▬▬▬
Podsumowując, Kiosk to gra, która swoją ceną nie dość, że przyciąga to jeszcze zaskakuje. Pomimo swojej krótkości naprawdę warto poświęcić jeden wieczór na zaserwowanie paru kotletów z podłogi i sałatek z sałatą krojoną tydzień temu. Tytuł gwarantuje dużo frajdy i interesujących historii, jednakże pozostawia spory niesmak po zakończeniu. Daje ono też delikatne pole do rozmyśleń gracza, ale nie każdemu może to podpasować. Generalnie, perełka wśród tanich straszaków, która też swoje momenty grozy ma.



Komentarze